Jest to ćwiczenie wykonywane po zakończonym treningu, które spowolni nieco szybkie tempo pracy naszego organizmu i stopniowo pozwoli powrócić mięśniom do normalnego trybu. Obie te procedury pomogą zapobiec zakwasom, a tym samym ułatwią regenerację po ciężkim dniu na stoku. Warto wiedzieć, że dobre ośrodki narciarskie, takie jak
Strona 1 z 4 - Jak ja jeżdżę na nartach? - napisał w Nauka jazdy: Takiego tematu nie znalazłem, więc zakładam. Kilka słów wyjaśnienia: człowiek na filmiku jeszcze rok wcześniej nawet nie śnił, że kiedykolwiek w życiu założy narty. Dość stromo i bardzo konkretny trawers co widać w prawym skręcie. Nie wiedział, że był filmowany. Jazda z poprzedniego sezonu. Postępy z
Tłumaczenie hasła "zjechać na nartach" na angielski. to ski down jest tłumaczeniem "zjechać na nartach" na angielski. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Wyskoczył z helikoptera, aby zjechać na nartach z Juno. ↔ Jumped out of a helicopter to ski down Mount Juno.
Narciarstwo biegowe: dobre dla każdego i mniej kontuzji niż w zjazdowym. Tej zimy śniegu w Polsce mało, ale są rejony, gdzie można pobiegać na nartach. Jeśli zaś śniegu nie ma, można założyć nartorolki. O tym, dlaczego warto, opowiada Katarzyna Witek z Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie, zawodniczka i
Przedstawiamy sześć wskazówek dotyczących właściwej regeneracji podczas urlopu narciarskiego. Rozległy relaks, na przykład w basenie, jest częścią urlopu narciarskiego. 1. Gimnastyka i ćwiczenia rozciągające 2. Naprzemienny prysznic 3. Korzystanie z sauny 4. Odpowiednie nawodnienie i zdrowa dieta 5. Dużo snu 6.
Dzieci na nartach – nauka jazdy z instruktorem i w szkółce; Podstawy nauki jazdy na nartach – Nauka jazdy – SkiForum.pl; Podstawy jazdy na nartach, czyli samodzielna nauka i techniki … Jak zacząć jeździć na nartach? Poradnik dla początkujących i … Nauka jazdy na nartach cz. 2 – Twoje-Narty.pl; Jazda na nartach w pigułce
Jazdy na nartach lepiej uczyć samemu czy oddać dziecko pod opiekę trenera (Fot. 123RF) dziecko na nartach narty Narty to pokonywanie własnych lęków i obaw.
Wybieraj się na rower regularnie. Przerwy w jakiejkolwiek aktywności szkodzą. Do jazdy na rowerze dodaj także inne aktywności aerobowe. Daj sobie czas na regenerację organizmu. Mięśnie muszą odpocząć. Planuj swoje treningi. Nawet podczas jazdy rekreacyjnej warto świadomie pracować z własnym ciałem. Prawidłowa technika pedałowania
Trasa Grand Train Tour wiedzie niemal przez całą Szwajcarię, jednak jej najpiękniejszymi fragmentami są te, które przecinają Alpy. W Szwajcarii nie jest tanio dla przeciętnego Polaka. Bilet na najbardziej spektakularną trasę widokową – panoramicznym Gacier Expressem – kosztuje od 670 do nawet ponad 3 tys. zł.
Pisząc o szpeju mam na myśli zarówno podstawowe elementy wyposażenia narciarza wysokogórskiego: harszle, raki i czekan, jak i bardziej zaawansowany sprzęt typu dziabka, uprząż, lina etc. Najpierw uściślijmy po co nosimy i używamy ten cały złom. O ile narty mamy dlatego, że jest nam wygodniej i przyjemniej przemieszczać się po
78bbFQd. Na narty można polecieć samolotem i nie stresować się dojazdem. Od jakiegoś czasu wybór takich ofert z Polski jest całkiem spory. Oto przegląd stacji narciarskich z Włoch, Szwajcarii, Francji, Andory i Norwegii. Grandvalira, Andora Jednym z największych przebojów oferty narciarskiej na naszym rynku jest niewątpliwie ośrodek w Księstwie Andory - Grandvalira. Jest to największy teren narciarski we wciąż egzotycznych dla Polaków Pirenejach. Znajduje się on zaledwie 2,5 godziny jazdy samochodem z lotniska w Barcelonie. Księstwo Andory, wciśnięte w Pireneje pomiędzy Hiszpanię i Francję, zamieszkuje zaledwie 70 tys. mieszkańców. Grandvalira to ponad 200 km tras narciarskich na wysokości od 1710 do 2640 m przepustowością 100 tys. osób na godzinę, 300 słonecznych dni w roku i znakomite warunki śniegowe od grudnia do maja. Sześć miejscowości: Encamp, Canillo, El Tarter, Soldeu, Grau Roig i Pas de La Casa połączonych jest systemem nowoczesnych wyciągów, co umożliwia poruszanie się na nartach po całym kompleksie bez konieczności korzystania z jakiegokolwiek innego środka transportu. Co ważne: ośrodek został kompleksowo zmodernizowany 6 lat temu, więc wszystkie wyciągi są nowe i szybkie. Różnorodność zjazdów gwarantuje udane wakacje zarówno ekspertom, na których czekają trasy z homologacją FIS i tereny do jazdy poza trasami, jak również zupełnie początkującym adeptom sportów zimowych. Po nartach można pościgać się samochodami na lodzie, wybrać się na zakupy do najlepszej wolnocłowej strefy w Europie - w stolicy Andorra la Vella lub odpocząć w Caldea Thermal Spa. Centrum Grau Roig daje możliwość skorzystania z dodatkowych atrakcji jak skutery śnieżne, wycieczki w psich zaprzęgach, loty na paralotni, wycieczki na rakietach śnieżnych, wyprawy heli-skiing i widokowe loty helikopterem. Trasy: 110 tras: 18 zielonych, 38 niebieskich, 32 czerwonych, 22 czarnych; łącznie 200 km; 67 wyciągów; 1097 armatek śnieżnych, 2 snow-parki, narciarski park rozrywki dla dzieci. Informacje praktyczne: Loty WizzAir do Barcelony: Warszawa, Katowice. Kompletne pakiety: przelot, transfer z lotniska, zakwaterowanie i skipass: infolinia: +34 351 33 03; Monterosa, Włochy Monterosa Ski, położona w Dolinie Aosty, jest ciągle mało znana w Polsce, a jest to legendarny ośrodek w środowisku freeriderów. Jednak każdy narciarz znajdzie w tym wspaniałym miejscu coś dla siebie, tym bardziej, że stacja oferuje 180 km tras narciarskich w otoczeniu 12 szczytów powyżej 4000 m. Jest to narciarski raj dla koneserów majestatycznych alpejskich pejzaży. Ayas, Gressoney i Alagna to trzy malownicze doliny połączone systemem wyciągów, które mają do zaoferowania wszystko, co najlepsze w narciarstwie alpejskim. Znajduje się tu słynna trasa z Punta Sarezza (2702 m) do Champoluc - ma ona 13 km i jest trzecią co do długości oznakowaną trasą narciarską w Europie. Rozległe tereny lodowcowe to znacznie większy obszar niż 180 km przygotowanych tras - to ponad 220 km2 pól śnieżnych do jazdy poza trasami! Właśnie dlatego Monterosa jest najlepszym w Europie regionem do freerajdów i wypraw heli-ski. Doskonała znajomość terenu przez lokalnych przewodników sprawia, że taka eskapada nie jest zarezerwowana tylko dla ekspertów. Przeciętnie jeżdżący narciarze za ok. 250 EUR mogą przeżyć przygodę życia i zjechać polami lodowcowymi ze szczytów masywu Monterosy do pobliskiego Zermatt w Szwajcarii. W sektorze Free Ride Paradise - Alagna w ubiegłym roku wybudowano kolej linową na szczyt Punta Indren (3260 m), pozostawiając rozległe zbocza góry w dziewiczym stanie, co daje możliwości zjazdów off-piste kilkoma wariantami do Alagnii lub Gressoney Trinite. Trasy: 64 trasy: 18 niebieskich, 40 czerwonych, 6 czarnych: łącznie 180 km; 37 wyciągów. Informacje praktyczne: Loty WizzAir do Bergamo: Warszawa, Poznań, Katowice, Gdańsk. Kompletne pakiety: przelot, transfer z lotniska, zakwaterowanie i skipass: infolinia: +34 351 33 03; St. Moritz, Szwajcaria Nazwy St. Moritz nie trzeba szerzej tłumaczyć wytrawnym narciarzom. To legenda, która zasługuje na swoje hasło reklamowe: "Top of the World". St. Moritz położone w dolinie Górnej Engadyny to prestiż i elegancja. Dojazd z lotniska w Bergamo zajmuje zaledwie 2,5 h, a przejazd odbywa się widokową trasą wzdłuż słynnego jeziora Como. Ośrodek położony jest na wysokości od 1750 m do 3303 m. Dwukrotnie - w latach 1928 i 1948 - St. Moritz było gospodarzem Zimowych Igrzysk Olimpijskich; wielokrotnie organizowało Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Alpejskim. To właśnie tutaj w 1935 roku zainstalowano pierwszy wyciąg narciarski na świecie! St. Moritz oferuje 350 km tras narciarskich, 322 słoneczne dni w roku i 2 lodowce. Topowe góry to Diavolezza (2978 m - zjazd 10-kilometrową trasą lodowcem Morteratsch); Corvatch (3303 m - tu w każdy piątek na najdłuższym oświetlonym stoku w Europie: 6 km odbywa się Snow Night Party). Na Piz Nair 3057 m w centralnym i największym ośrodku Corviglia znajduje się olimpijska trasa zjazdowa. Trasy: 88 tras: 18 tras niebieskich, 61 czerwonych, 9 czarnych: łącznie 350 km; 66 wyciągów; Informacje praktyczne: Loty WizzAir do Bergamo: Warszawa, Poznań, Katowice, Gdańsk. Kompletne pakiety: przelot, transfer z lotniska, zakwaterowanie i skipass: infolinia: +34 351 33 03; Madessimo, Włochy Madessimo i Campodolcino położone w zachodniej części Valtelliny, tworzą najnowocześniejszą stację narciarską w Lombardii o nazwie Ski Area Valchiavenna (1530-2948 m). Niewielka odległość od lotniska w Bergamo (ok. 120 km) sprawia, że ten wciąż mało w Polsce znany region jest łatwiej dostępny niż kiedykolwiek. Trasy o łącznej długości 60 km z nowoczesnym systemem wyciągów, a przede wszystkim znakomite warunki śniegowe od listopada do końca kwietnia zadowolą narciarzy na różnym stopniu zaawansowania. Tutaj przed olimpiadą w Turynie trenowała kadra amerykańskich alpejczyków z Bode Millerem na czele. Dumą regionu są dwa zjazdy off piste: Canalone i Camosci, każdy o długości ok. 3 km, przyciągające miłośników jazdy poza trasami. Valchiavenna to nie tylko narty - to również wyśmienita kuchnia Lombardii, fascynujące wyprawy na skuterach śnieżnych po rozległych terenach przełęczy Spluga, relaks i wypoczynek w zimowej scenerii wśród gościnnych i życzliwych mieszkańców Północnych Włoch. Trasy: 22 trasy: 15 niebieskich, 15 czerwonych, 2 czarne i 2 trasy do zjazdów off piste: łącznie 60 km; 12 wyciągów; Informacje praktyczne: Loty WizzAir do Bergamo: Warszawa, Poznań, Katowice, Gdańsk. Kompletne pakiety: przelot, transfer z lotniska, zakwaterowanie i skipass: infolinia: +34 351 33 03; Tonale - Val di Sole, Włochy Dolina Słońca (Val di Sole) znajduje się zaledwie 2,5 godziny od lotniska w Bergamo. Dzięki karnetowi Skirama Dolomiti Adamello-Brenta oraz systemowi bezpłatnych skibusów można korzystać z 360 km tras zjazdowych całego Regionu Val di Sole, w następujących miejscowościach: Madonna di Campiglio, Marilleva/Folgarida, Peio, Pinzolo, Andalo/Fai della Paganella, Monte Bondone, Folgaria Lavarone. Samo Tonale w ośrodku Adamello Ski położone jest na wysokościach 1121 m do 3069 m i oferuje 100 km tras. Na przełęczy Passo Tonale sezon zaczyna się bardzo wcześnie, a na dobrej jakości śniegu można jeździć do maja, dzięki wyciągom na Lodowcu Presena. Ośrodek narciarski znajduje się na granicy Lombardii i Trydentu. Wyciągami połączone są 3 miejscowości: Temu, Ponte di Legno i Tonale. Główne atrakcje to 10-kilometrowa trasa z lodowca do Ponte di Legno, wytyczona wśród zmieniającego się krajobrazu, spektakularna 3-kilometrowa czarna trasa Paradiso z różnicą wysokości 735 m, czy panoramiczna trasa Alpino o długości 4,5 km z różnicą wysokości 725 m. Trasy: 43 trasy: 12 niebieskich, 25 czerwonych, 6 czarnych: łącznie 100 km; 30 wyciągów; Informacje praktyczne: Loty WizzAir do Bergamo: Warszawa, Poznań, Katowice, Gdańsk. Kompletne pakiety: przelot, transfer z lotniska, zakwaterowanie i skipass: infolinia: +34 351 33 03; Montecampione, Włochy Jeśli cenicie sobie spokój i wypoczynek z dala od wielkomiejskiego gwaru, słoneczne Montecampione będzie dla was miejscem wymarzonym. Malownicze otoczenie Jeziora Iseo, panorama przełęczy Passo Tonale oraz życzliwość i gościnność mieszkańców regionu tworzą niepowtarzalną atmosferę, a zróżnicowane trasy zadowolą wszystkich narciarzy. Kameralna miejscowość znajduje się w Dolinie Vallecamonica, zaledwie 60 km od lotniska w Bergamo. Łagodny klimat oraz 30 km tras na wysokości 1200 - 2000 m gwarantuje doskonały wypoczynek. Polecane zakwaterowanie znajduje się w rezydencji La Splaza, tuż obok wyciągów narciarskich, a do dyspozycji gości jest basen, sauna, kilka restauracji, sklepów i supermarket. Montecampione polecane jest szczególnie dla rodzin z dziećmi oraz osób szukających komfortu i spokoju. Trasy: 20 tras: 4 niebieskie, 12 czerwonych, 4 czarne: łącznie 30 km; 20 wyciągów; Informacje praktyczne: Loty WizzAir do Bergamo: Warszawa, Poznań, Katowice, Gdańsk. Kompletne pakiety: przelot, transfer z lotniska, zakwaterowanie i skipass: infolinia: +34 351 33 03; Val Cenis, Francja Narty we Francji kojarzą się z wielkim przestrzeniami, dużymi wysokościami i nieskończonymi możliwościami zjazdów. Prawie wszystkie te kryteria spełnia stacja Val Cenis Vanoise położona w górnej części Doliny Maurienne. "Prawie" - bowiem Val Cenis ze swoimi 125 kilometrami tras to w skali francuskich ośrodków, miejsce niemal kameralne i to jest właśnie jej największą zaletą! Tym razem samolotem dostajemy się do Grenoble, które oddalone jest od Val Cenise o około 200 km. Val Cenis, w odróżnieniu od wielu innych ośrodków we Francji, to prawdziwa górska miejscowość z historycznymi domkami i hotelami wkomponowanymi w sabaudzką architekturę. Jednym z magnesów przyciągających narciarzy do Val Cenis - szczególnie z Włoch - jest jedzenie. Znakomita regionalna kuchnia stanowi wizytówkę rejonu. Stacja położna jest na wysokości 1300 - 2800 m. Największa atrakcja to zjazdy z grani Signal Du Grand Mont Cenis. Na dno doliny można dotrzeć po pokonaniu 15 km non stop. Z tej samej grani można zjechać off piste na stronę Jeziora Cenis. Val Cenis Vanoise polubią zwłaszcza narciarze spokojni, ceniący długie, szerokie trasy, otwarte przestrzenie i słońce. Nie będą się tu nudzić także miłośnicy jazdy po muldach i fani freeride’u. Na trasach można się wyszaleć w szybkiej jeździe. Trasy: trasy łącznie 125 km; 27 wyciągów Informacje praktyczne: Loty WizzAir do Grenoble: Warszawa; Hafjell-Lillehammer, Norwegia Położone w bezpośrednim sąsiedztwie olimpijskiego Lillehammer - Hafjell jest jednym z największych ośrodków narciarskich w Krainie Fiordów - Norwegii. Z lotniska w Oslo podróż trwa zaledwie 2 godziny. Hafjell ze swoimi 40 kilometrami tras i olimpijskimi zjazdami zadowoli nawet wybrednych narciarzy i jedyne, co w pierwszej chwili zaskakuje, to wysokość stacji. Góry w Norwegii wyrastają bezpośrednio z morza, dlatego szczyt znajdujący się na wysokości 1066 m oznacza, że mamy do czynienia z konkretnymi przewyższeniami, a nie z niewielkimi pagórkami. Najniżej położony wyciąg startuje z wysokości 230 m. Co najważniejsze jednak, Hafjell jest częścią regionu Lillehammer Ski Resort, gdzie na jednym ski passie można jeździć na 113 kilometrach 88 tras i korzystać z 43 wyciągów w takich stacjach jak Skeikampen, Gala, Sjusjoen i wreszcie słynne Kvitfjell, gdzie co roku odbywają się zawody Alpejskiego Pucharu Świata. Trasy: trasy 31: 15 zielonych, 5 niebieskich, 7 czerwonych, 4 czarne; łącznie 40 km; 15 wyciągów Informacje praktyczne: Loty WizzAir do Oslo: Warszawa, Gdańsk, Katowice, Wrocław, Poznań. Jacek Trzemżalski autor jest redaktorem naczelnym SKI Magazynu
Nawet jeśli nie mamy szansy na wyjazd w góry, nie musimy tracić sezonu. Wyciągi narciarskie działają w całej Polsce. Nic nie zastąpi prawdziwego odpoczynku w górach. Długie trasy zjazdowe, piękne widoki i spokój pozwalają skutecznie wrócić do formy. Jednak jeżeli nie uda się wyjechać, to warto skorzystać z lokalnych stoków, które znajdziemy w całej Polsce. Najczęściej są to obiekty stosunkowo nowe i cały czas udoskonalane. Sztuczne naśnieżanie, oświetlenie i coraz lepsza infrastruktura powodują, że jakość rozrywki jest na nich coraz lepsza. Zawsze przy takich stokach znajdują się wypożyczalnie nart i desek snowboardowych, szkoły narciarskie z dużą liczbą trenerów, a także restauracje czy knajpki oraz mniej lub bardziej luksusowe hotele. Anna Nowak, specjalista ds. marketingu i sprzedaży w Przystań Hotel & Spa w Olsztynie, mówi: – Narciarski weekend to dobry sposób na szybki odpoczynek, a Przystań to doskonałe miejsce dla lubiących białe szaleństwo. Stąd łatwo można dojechać na mazurskie stoki. Na narciarzy czeka siłownia i osobisty trener, który pomoże przygotować się do jazdy. A po męczącym dniu na stoku można odpocząć w saunach, na basenie lub zamówić masaż obolałych mięśni. Na wieczór proponujemy grzane wino i kolację w blasku świec z widokiem na skute lodem jezioro. Źródło: Newsweek_redakcja_zrodlo
Bez wątpienia warto chociaż raz spróbować swoich sił w jeździe na nartach, trzeba jednak poznać kilka faktów, zanim po raz pierwszy założy się narty na nogi. Najważniejsze jest to, żeby uczciwie ocenić swoją kondycję fizyczną, nie lekceważyć odpowiedniego przygotowania mięśni i stawów oraz wziąć za dobrą monetę rady dotyczące bezpieczeństwa na stoku. Dzięki temu zimowy sezon sportowy dostarczy niezapomnianych wrażeń i miłych wspomnień, zamiast przykrej niespodzianki w postaci urazu. Bezchmurne błękitne niebo i stoki pokryte grubą warstwą białego śniegu to piękny widok. W takich warunkach aż się prosi o wyjście na świeże powietrze i trochę ruchu. Wśród sportów zimowych oczywiście największą popularnością cieszy się jazda na nartach. Profesjonalne stoki powstają w rozmaitych miejscach w kraju i nie trzeba dalekich podróży, żeby cieszyć się jazdą na nartach. Jednak nie ma to jak góry – piękny, ośnieżony krajobraz i gładkie stoki iskrzące w słońcu to najlepsze zaproszenie do jazdy na nartach. Doświadczeni narciarze wiedzą jednak, że ten sport potrafi być niebezpieczny i należy się odpowiednio przygotować do jazdy na nartach, jeśli chce się uniknąć drobnych i poważniejszych kontuzji Zadbaj o kondycję i dobrą formę Po pierwsze forma! Obserwując jazdę na nartach w wykonaniu innych osób często odnosi się wrażenie, że to bardzo proste. Tymczasem ten sport wymaga wytrenowanych mięśni i dużej wydolności organizmu, jazda na nartach to spory wysiłek i prawdziwy sprawdzian dla kondycji. Jeżeli na stok wyruszy osoba, która na co dzień prowadzi siedzący tryb życia i ma mało ruchu, z pewnością bardzo dotkliwie odczuje w swoich mięśniach skutki jazdy na nartach. Co ważne, nie chodzi tutaj wyłącznie o mięśnie nóg, ale także pleców i ramion. Nawet jeśli danej osobie nie brakuje sportu i aktywności fizycznej i jest to stały element jej zajęć, przed jazdą na nartach trzeba pamiętać o rozgrzewce. Zlekceważenie przygotowania fizycznego przed wyjściem na stok może skutkować nie tylko zakwasami, ale także poważniejszymi urazami mięśni oraz stawów, które nie są wystarczająco zabezpieczone, jeśli mięśnie są w słabej kondycji. Czasami pierwszy dzień na stoku osoby nieprzygotowanej do jazdy na nartach prowadzi niestety do tego, że przez resztę wyjazdu może jedynie obserwować innych jeżdżących. Kiedy zacząć przygotowania Jeśli planuje się zimowy urlop narciarski, dobrze jest zacząć przygotowania już na jesieni. Oczywiście można skorzystać z profesjonalnych porad i instrukcji dotyczących treningu, ale idąc najprostszą drogą można po prostu zacząć biegać, pamiętać o rozciąganiu, warto wykonywać przysiady i skoki obunóż, bardzo dobrze jako forma treningu sprawdzi się też jazda na rolkach. Inne formy aktywności fizycznej uprawiane regularnie z pewnością również będą dostatecznym treningiem. Nieco inaczej sprawa wygląda, jeśli perspektywa wyjazdu na narty pojawi się znienacka, a kondycja pozostawia wiele do życzenia. W tej sytuacji wskazane jest chociażby krótkie, ale codzienne uprawianie sportu, najlepiej na świeżym powietrzu, żeby dodatkowo zahartować organizm. Wówczas nie ma co się nastawiać na narciarskie wyczyny na stoku. Lepiej potraktować to jako zabawę i po prostu zapoznanie się z nowym sportem. W każdym ośrodku narciarskim są specjalnie wyznaczone miejsca dla początkujących, można także skorzystać z pomocy instruktora, indywidualnie lub w grupie. Chodzi przecież o dobrą zabawę, a nie popisy, które mogą się źle skończyć. Każdy kiedyś był początkujący Wśród początkujących narciarzy są osoby naprawdę w każdym wieku i nauka jazdy w żadnym wypadku nie jest czymś krępującym. Właśnie jest to zjawisko bardzo pozytywne, że niezależnie od liczby lat ludzie podejmują nowe wyzwania. Na początku, ale i później, kiedy umiejętności są już większe, upadki są czymś naturalnym. Początkujący narciarz nie powinien mieć przekonania, że nie wolno się przewrócić. Właśnie nauka bezpiecznego upadania jest bardzo ważna i pozwoli zmniejszyć ryzyko negatywnych skutków w razie kolizji na stoku. Jazda na nartach dla początkujących – kondycja w normie, ciało w dobrej formie, można ruszać na stok. Jak już zostało wspomniane, można skorzystać z lekcji z instruktorem i warto to zrobić, żeby nauczyć się poprawnej jazdy na nartach. Pierwszych wskazówek mogą także udzielić bardziej doświadczone osoby, z którymi się wybrało na stok. Narty mogą być wypożyczone lub własne. Na początku dobrze jest korzystać z wypożyczalni i przekonać się, jakie narty i buty będą pasowały, zanim się kupi swoje. Najważniejsze, żeby były dopasowane do wzrostu i wagi narciarza. Kask jest dla dzieci obowiązkowy, dla dorosłych opcjonalny, niemniej jazda na nartach w kasku jest znacznie bezpieczniejsza, niż bez. Każdy doświadczony narciarz wie, że nawet mimo wysokich umiejętności nie jest się w stanie przewidzieć wszystkiego i zawsze uniknąć wszelkich niebezpiecznych sytuacji. Na stoku nie jesteśmy sami, i podobnie jak na drodze – nawet, jeśli ktoś jeździ bezpiecznie i zgodnie z zasadami, może znaleźć się w sytuacji zagrożenia spowodowanej przez innego użytkownika tej samej trasy. Na narty, szczególnie na początku przygody z tym sportem, powinno się wyruszać w towarzystwie. Zawsze zwiększa to poziom bezpieczeństwa, jeśli obok jest ktoś znajomy, kto pomoże w razie upadku czy problemów technicznych. Odpowiedni wybór trasy Bardzo ważne jest, aby wybierać trasy dokładnie dostosowane do swoich umiejętności – trasy dla początkujących (zielone), trasy dla średnio zaawansowanych (niebieskie), trasy dla zaawansowanych (czerwone i czarne). Trasy są oznakowane w taki a nie inny sposób nie bez powodu! Swoje umiejętności trzeba ocenić uczciwe. Jeżeli początkujący narciarz wybierze się na trudną trasę narciarską, będzie stanowił zagrożenie dla innych jej użytkowników, ryzykuje także swoim zdrowiem. Nie ma potrzeby na siłę udowadniać sobie czy komuś, że jest się w stanie jeździć po trasie zbyt trudnej w stosunku do faktycznych umiejętności. Nie będzie z tego dobrej zabawy, a jedynie stres i dużo większe ryzyko wypadku. Rozpoczynając zjazd trzeba się rozejrzeć w górę i w dół, czy włączając się do ruchu nie stworzy się zagrożenia dla innych narciarzy. W miarę możliwości nie powinno się ustawiać „za kimś”, tory jazdy nie powinny się pokrywać. Zatrzymywać się podczas jazdy powinno się tylko, jeśli jest to absolutnie konieczne i wyłącznie w miejscach o dobrej widoczności. Ruch na trasie narciarskiej powinien przebiegać płynnie, tak aby narciarze nie wpadali na siebie. Poruszając ten wątek warto podkreślić ponownie konieczność wyboru odpowiedniej trasy. Zbyt stromy, pełen zakrętów i innych niespodzianek zjazd może skutkować tym, że narciarz przestraszy się prędkości i utrudnień, w wyniku czego straci panowanie i równowagę, a wtedy kolizja gotowa. Garść przydatnych informacji Aby bezpiecznie jeździć na nartach, absolutną podstawą jest określenie własnych możliwości i umiejętności oraz zachowanie się na stoku adekwatnie do nich. W innym przypadku stwarza się niebezpieczeństwo dla samego siebie i innych użytkowników trasy. Trzeba wziąć pod uwagę także warunki pogodowe panujące na stoku. Słońce, które odbijając się od śniegu może oślepić, czy silny wiatr, który utrudnia jazdę. Sprzęt narciarski musi być całkowicie sprawny! Nie można zjeżdżać na uszkodzonym sprzęcie, licząc na to, że nic się nie stanie. Wszyscy narciarze powinni się poruszać wyłącznie po wyznaczonych trasach, zarówno zjazdowych jak i biegowych. Bardzo ważne są także wskazówki dotyczące pieszego poruszania się po stoku. Podchodzić pod górę można wyłącznie brzegiem trasy i przy dobrej widoczności. Oczywiście nie wolno wychodzić na środek trasy! Nauka jazdy na nartach ponadto powinna się raczej odbywać bez kijków, które mogą stanowić dodatkowe niebezpieczeństwo w razie upadku. Warto pomyśleć także o specjalnym ubezpieczeniu dla narciarzy, które pozwoli uniknąć poniesienia kosztów z własnej kieszeni w przypadku zniszczenia sprzętu narciarskiego – swojego i czyjegoś – w przypadku kolizji. Przed rozpoczęciem swojej przygody z narciarstwem koniecznie trzeba się zapoznać z Międzynarodowym Dekalogiem Narciarskim FIS – zbiorem reguł zachowania bezpieczeństwa na stoku. W większości przypadków można go znaleźć na stronach miejscowości narciarskich oraz ośrodków narciarskich. Zachowanie bezpieczeństwa podczas jazdy na nartach to podstawa udanego urlopu zimowego.
9 gru 14 08:05 aktualizacja 10 gru 19 00:00 Czasami ochota na narty przychodzi nagle - w autobusie, przy popołudniowej kawie, a czasami przy popołudniowej porcji zadań przy biurku w pracy. Zwłaszcza gdy za oknem śnieg i zimowa aura. I co wtedy? Czy jesteśmy skazani tylko i wyłącznie na weekendowe wypady na stok? 17 Zobacz galerię Shutterstock Oczywiście, nie wszyscy. I nie mamy na myśli tylko szczęśliwych (pod względem bliskości stoków i wyciągów) mieszkańców górskich kurortów, ale także wszystkich, którzy mieszkają w kilku dużych miastach w Polsce. Poza tym, zanim wybierzemy się na ferie zimowe lub wymarzony narciarski urlop, warto poćwiczyć formę i technikę metodą małych kroków, aby intensywna kilkudniowa jazda nie skończyła się kontuzją. Oto 10 miejsc, w które można wybrać się po południu, po pracy, i zdążyć pojeździć 3-4 godzinki... 1/17 Warszawa - Górka Szczęśliwicka Na narty po pracy (albo też i przed) mogą wybrać się mieszkańcy stolicy. Całoroczny stok na Górce Szczęśliwickiej, malowniczo wkomponowany w parkowe otoczenie, zapewnia 230-metrowy zjazd z wysokiego na ponad 70 m wzniesienia. Na górę wywozi dwuosobowe krzesełko i wyciąg talerzykowy. Może to i niewiele, ale biorąc pod uwagę, że od innych stoków warszawiaków dzieli ponad 150 km – stok w środku miasta nie narzeka raczej na brak chętnych. 2/17 Poznań - Malta Ski W podobnej sytuacji jak mieszkańcy Warszawy są miłośnicy nart z największego miasta Wielkopolski. Tyle tylko że stok na Malcie jest nieco krótszy – jego długość wynosi ponad 150 metrów. Oprócz głównego stoku, na którym działają dwa wyciągi: krzesełkowy o przepustowości 800 osób/h oraz talerzykowy o przepustowości ok. 750 osób/h, jest tu także mały stok do nauki jazdy. Stok pokryty jest sztuczną nawierzchnią, która uniezależnia od kaprysów pogody i pozwala korzystać z uroków sportów zimowych nie wyjeżdżając z Poznania, nawet wtedy gdy w sezonie zimowym brakuje śniegu. Ale oczywiście na naturalnym śniegu jest dużo, dużo przyjemniej… 3/17 Bytom - Dolomity Sportowa Dolina Adam Dziura / Wikimedia Commons Mieszkańcy aglomeracji górnośląskiej mają stok narciarski też pod ręką – miedzy Bytomiem a Tarnowskimi Górami, kilka minut drogi od autostrady. Dolomity Sportowa Dolina to kompleks trzech wyciągów narciarskich i ponad 700 metrów tras zjazdowych. Do tego snowpark, tor saneczkowy – wszystko to w zalesionej okolicy, pozwalającej zapomnieć, że jest się w największym okręgu przemysłowym naszego kraju. 4/17 Trójmiasto - Wieżyca-Koszałkowo Mieszkańcy Trójmiasta mogą na narty wybrać się pod Wieżycę. Pod najwyższym wzniesieniem niżowej części Polski znajduje się całkiem spora stacja, dysponująca 6 wyciągami i dwoma stokami (jeden o długości 300 m i drugi, o połowę krótszy), a także dwoma wyciągami do snowtubingu. Wszystko działa tu i funkcjonuje jak w górach – jest sztuczne naśnieżanie, ratraki i wypożyczalnie sprzętu. Momentami trudno uwierzyć, że jest się jednak na Kaszubach… 5/17 Szczecin - "Gubałówka" Jeszcze bliżej na narty mają mieszkańcy Szczecina. W dzielnicy Osowo mogą oni poszusować na stokach "szczecińskiej Gubałówki'. Położony wśród lasów teren narciarski dysponuje dwoma trasami (czerwona o dł. 360 m i niebieska 280 m), obsługiwanymi przez szybki talerzyk. Trasy są sztucznie naśnieżane, ratrakowane, oświetlone i nagłośnione. Osobny wyciąg obsługuje snowpark, a dodatkowymi atrakcjami są lodowisko i tor saneczkowy. A jeśli ktoś chciałby stroić sobie żarty z tej niewielkiej stacji, szczecinianie zawsze mogą odpowiedzieć, że to i tak więcej niż na Gubałówce w Zakopanem… 6/17 Łódź - Góra Kamieńsk Niedaleko Bełchatowa, nieco w bok od popularnej "gierkówki", którą tysiące rodaków podąża na południe na narty w "prawdziwe góry", wznosi się sztucznie usypane wzniesienie, będące wielką hałdą materiału wybranego z tutejszych odkrywek węgla brunatnego. Na jego stokach urządzono ośrodek narciarski – największy w centralnej Polsce, położony około godziny jazdy od Łodzi. Na narciarzy czekają tu trzy wyciągi, w tym nowoczesna czteroosobowa kanapa Doppelmayra, a najdłuższa z trzech tutejszych tras ma ponad 750 metrów długości. Różnica wzniesień wynosi 123 m, a stok jest oświetlony, sztucznie naśnieżany i ratrakowany. Prawie jak w górach… 7/17 Kielce - Telegraf Góry Świętokrzyskie nie są zbyt poważnie traktowane przez narciarzy, ale mieszkańcy Kielc na pewno są zadowoleni z tego, że pod ręką mają kilka stoków do dyspozycji, dostępnych w kilka-kilkanaście minut z centrum miasta. Najlepszym terenem bez wątpienia jest góra Telegraf - 400-metrowe wzniesienie górujące nad Kielcami. Działa tu czteroosobowa kanapa o przepustowości 2400 os./h, a główny stok ma ponad 500 m długości i prawie 100 m różnicy wysokości. Stok jest sztucznie naśnieżany, ratrakowany i dobrze oświetlony. Całkiem nieźle jak na „kieszonkowe góry”. Oczywiście dostępne jest całe zaplecze z gastronomią, serwisem i wypożyczalnią sprzętu, a także "śnieżna kraina" dla dzieci. Stok położony jest co prawda w lesie, ale z górnej części rozciąga się wspaniała panorama leżącego u stóp miasta. 8/17 Przemyśl Powoli docieramy do prawdziwych gór – ale zanim tam trafimy, jeszcze wizyta na Pogórzu Karpackim. Kilka minut od centrum Przemyśla znajduje się piękny stok narciarski, obsługiwany przez dwie kolejki krzesełkowe. Do wyboru mamy tu trzy trasy zjazdowe, z których najdłuższa ma ponad 1200 metrów długości. Różnica poziomów wynosi ponad 100 m, a trasy są sztucznie oświetlone, naśnieżane oraz ratrakowane. Jest też oczywiście gastronomia, wypożyczalnia i szkółka narciarska oraz tor saneczkowy. Ze szczytu wzniesienia rozciąga się ładny widok na miasto, a w pobliżu można też zobaczyć pozostałości potężnej twierdzy, jaką niegdyś było miasto. I przyjemnie, i pouczająco… 9/17 Kraków - Myślenice Mieszkańcy Krakowa nie mają wyciągu w samym mieście, ale już na jego rogatkach leżą trzy małe stacje narciarskie (Siepraw, Podstolice i Szklana Góra), a już po pół godzinie jazdy na południe „zakopianką” można dotrzeć do Myślenic, gdzie na zboczach Chełmu (654 m czeka stacja narciarska z prawdziwego zdarzenia. Wzdłuż 4-osobowej kolei krzesełkowej poprowadzono trasy o długości 835 m i 1100 m (jedna posiada nawet homologację FIS) - oświetlone, naśnieżane oraz ratrakowane. Długi zjazd umożliwia 2-kilometrowa nartostrada prowadząca do dolnej stacji kolei 1-osobowej. Działa tu też talerzyk o długości 150 m z trasą o długości 200 m i wyciąg dla dzieci. Ze szczytu, z metalowej wieży widokowej przy dobrej pogodzie można zobaczyć w tym samym czasie kominy i osiedla pobliskiego Krakowa (a wieczorem światła), a na południu – zębaty kontur Tatr. 10/17 Bielsko-Biała - Dębowiec Na koniec wybierzemy się do najmłodszego z prezentowanych tu ośrodków narciarskich – na położone w granicach Bielska stoki Dębowca. Poniżej pięknego, drewnianego schroniska postawiono czteroosobową kanapę, która obsługuje długi na ponad 600 metrów stok, pozwalając wjechać na górę 2400 osobom w ciągu godziny. Stok jest oświetlony, naśnieżany i ratrakowany. Działa wyciąg dla dzieci, a w przygotowaniu jest snowpark. 11/17 Warszawa - Górka Szczęśliwicka Na narty po pracy (albo też i przed) mogą wybrać się mieszkańcy stolicy. Całoroczny stok na Górce Szczęśliwickiej, malowniczo wkomponowany w parkowe otoczenie, zapewnia 230-metrowy zjazd z wysokiego na ponad 70 m wzniesienia. Na górę wywozi dwuosobowe krzesełko i wyciąg talerzykowy. Może to i niewiele, ale biorąc pod uwagę, że od innych stoków warszawiaków dzieli ponad 150 km – stok w środku miasta nie narzeka raczej na brak chętnych. 12/17 Trójmiasto - Wieżyca Mieszkańcy Trójmiasta mogą na narty wybrać się pod Wieżycę. Pod najwyższym wzniesieniem niżowej części Polski znajduje się całkiem spora stacja, dysponująca 6 wyciągami i dwoma stokami (jeden o długości 300 m i drugi, o połowę krótszy), a także dwoma wyciągami do snowtubingu. Wszystko działa tu i funkcjonuje jak w górach – jest sztuczne naśnieżanie, ratraki i wypożyczalnie sprzętu. Momentami trudno uwierzyć, że jest się jednak na Kaszubach… 13/17 Szczecin - "Gubałówka" Jeszcze bliżej na narty mają mieszkańcy Szczecina. W dzielnicy Osowo mogą oni poszusować na stokach „Szczecińskiej Gubałówki”. Położony wśród lasów teren narciarski dysponuje dwoma trasami (czerwona i niebieska), obsługiwane przez szybki talerzyk. Osobny wyciąg obsługuje całkiem nowy snowpark, a dodatkową atrakcją jest lodowisko. A jeśli ktoś chciałby stroić sobie żarty z tej niewielkiej stacji, szczecinianie zawsze mogą odpowiedzieć, że to i tak więcej niż na Gubałówce w Zakopanem… 14/17 Bytom - Dolomity Sportowa Dolina Mieszkańcy aglomeracji górnośląskiej mają stok narciarski też pod ręką – miedzy Bytomiem a Tarnowskimi Górami, kilka minut drogi od autostrady. Dolomity Sportowa Dolina to kompleks trzech wyciągów narciarskich i ponad 700 metrów tras zjazdowych. Do tego snowpark, tor saneczkowy – wszystko to w zalesionej okolicy, pozwalającej zapomnieć, że jest się w największym okręgu przemysłowym naszego kraju. 15/17 Bielsko-Biała - Dębowiec Na koniec wybierzemy się do najmłodszego z prezentowanych tu ośrodków narciarskich – na położone w granicach Bielska stoki Dębowca. Poniżej pięknego, drewnianego schroniska postawiono w ubiegłym sezonie czteroosobową kanapę, która obsługuje długi na ponad 600 metrów stok. Niedaleko Dębowca znajduje się popularna gondola na Szyndzielnię, ale tam niestety od kilkunastu lat nie da się już pojeździć na nartach. Pozostaje Dębowiec, który idealnie nadaje się na rozpoczęcie przygody z nartami. 16/17 Łódź - Góra Kamieńsk Niedaleko Bełchatowa, nieco w bok od popularnej „gierkówki” którą tysiące rodaków podąża na południe – na narty w prawdziwe góry, wznosi się sztucznie usypane wzniesienie, będące wielką hałdą materiału wybranego z tutejszych odkrywek węgla brunatnego. Na jego stokach urządzono ośrodek narciarski – największy w centralnej Polsce, położony około godziny jazdy od Łodzi. Na narciarzy czekają tu trzy wyciągi, w tym nowoczesna czteroosobowa kanapa Doppelmayra, a najdłuższa z trzech tutejszych tras ma ponad 750 metrów długości. Prawie jak w górach… 17/17 Poznań - Malta Ski W podobnej sytuacji jak mieszkańcy Warszawy są miłośnicy nart z największego miasta Wielkopolski. Tyle tylko, że stok na Malcie jest nieco krótszy – jego długość wynosi ponad 150 metrów. Oprócz głównego stoku jest tu także mały stok do nauki jazdy. Stok pokryty jest sztuczną nawierzchnią, która uniezależnia od kaprysów pogody i pozwala korzystać z uroków sportów zimowych nie wyjeżdżając z Poznania, nawet wtedy gdy w sezonie zimowym brakuje śniegu. Ale oczywiście na naturalnym śniegu jest dużo, dużo przyjemniej… Data utworzenia: 9 grudnia 2014 08:05, aktualizacja: 10 grudnia 2019 00:00 To również Cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Znajdziecie je tutaj.