W tłusty czwartek nawet osoby pilnujące swojej diety dają się skusić i zjadają pączka. Albo dwa, może trzy. Ewentualnie 10. Darek Maciborek, znany polski dziennikarz radiowy, jeden z Najbliższe święta i daty po 16-03-2023. Data. Nazwa święta. Za ile dni. 17 Marzec (Piątek) Dzień św. Patryka. 1 dzień. 01 Kwiecień (Sobota) Tłusty czwartek to chętnie kultywowana tradycja przypadająca na ostatni czwartek karnawału. Przypominamy rozmowę z Elżbietą Oficjalską – Kustoszem Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu - Bierkowicach, która opowiedziała o historii tego pysznego zwyczaju. W 2019 – 28 lutego, w 2020 – 20 lutego, a w 2021 roku 11 lutego. Gdzie więc obchodzony jest tłusty wtorek? Jednym z takim krajów jest Francja, gdzie ów dzień nazywany jest "Mardi Gras". Tłusty czwartek 2023. Tyle kosztują pączki u Magdy Gessler. Pączki można kupić w każdej cukierni oraz w supermarketach. Można je dostać również w lokalach Magdy Gessler — w cukierni W tegoroczny tłusty czwartek za pączki zapłacimy nawet 20 proc. więcej niż roku ubiegłym (Adobe Stock, MRiRW, PanParagon, Money.pl, Olo) WŁĄCZ POWIADOMIENIA I NIE PRZEGAP ŻADNEGO FILMU !! * http://wksklep.pl Subskrybuj: http://bit.ly/subskrybujwk Nasza grupa ARMIA WK na FB: http://bit.ly/1VT Statystyki mówią, że w Tłusty Czwartek zjadamy ponad 10 milionów pączków, co daje nam średnio 2,5 pączka na osobę. Another very popular element—homemade this time—are angel wings . This is the only day of the year that we make angel wings because they require a lot of work, and we eat them in the blink of an eye! Urodzony: 27.02.1902 Zmarły: 20.12.1968. Amerykański pisarz i dziennikarz, laureat nagrody Nobla w dziedzinie literatury z 1962. Jedyny syn księgowego Johna Ernsta Steinbecka seniora i nauczycielki Olivii Hamilton. W latach 1919–1925 uczęszczał na Uniwersytet Stanforda, studiów nie zakończył jednak uzyskaniem dyplomu. Tłusty czwartek to święto ruchome, którego data uzależniona jest od terminu Wielkanocy. Święto Zmartwychwstania Pańskiego w 2022 roku przypada dopiero 17 kwietnia. t5DQvg. Dziś jest Tłusty Czwartek ponoć najsłodszy, najbardziej tłusty i najbardziej kaloryczny dzień w roku. Jest on zwiastunem końca karnawału – stanowi początek jego ostatniego tygodnia. Tego dnia trzeba zjeść choćby jednego pączka, bo taka jest tradycja, a i gwarancja „Aktualnościach Dnia” dziś o tym, jemy pączki, dlatego, że lubimy czy jest to przywiązanie do tradycji, zwyczaju czy mody? Zapraszamy do godziny do nas – 41 200 20 20 lub poranek@ jest czwartek, 24 lutego, 55 dzień końca roku pozostało 310Wschód słońca w Kielcach: 06:33Zachód słońca w Kielcach: 17:10Dzień trwa 10 godzin i 37 minut i jest dłuższy od najkrótszego dnia w roku o 2 godziny i 41 obchodzą: Maciej, Piotr, Bogusz oraz Bogurad, Borzygniew, Ermegarda, Flawian, Irmegarda, Jan, Józefa, Jaśmina, Julian, Lucjusz, Łucjusz, Marek, Modest, Montan, Sergiusz, Wieledrog*****Przysłowie na dziś: „Jeżeli ciepło w dzień świętego Piotra, to zima do Wielkiej Nocy potrwa”*****Nietypowe święta:Dzień TostaDzień niespodziewanego całusaMiędzynarodowy Dzień EBM*****CZWARTEK, 24 LUTEGO: KARTKA Z KALENDARZA, CZYLI CO DZIAŁO SIĘ NA ZIEMI ŚWIĘTOKRZYSKIEJ1645 r. – zmarł wojewoda sandomierski Krzysztof Ossoliński, który wybudował zamek Krzyżtopór w Ujeździe koło Opatowa1863 r. – MAŁOGOSZCZ– pierwsza bitwa. Oddział generała Langiewicza do którego dołączył oddział Antoniego Jeziorańskiego został zaatakowany przez Moskali. Bitwa przechodziła przez różne fazy, ale ostatecznie siły powstańcze musiały się wycofać do Bolmina. Poniosły jednak ciężkie straty: 300 zabitych, 500 rannych, cały tabor i 2 działa. Do tak dużych strat wśród sił Langiewicza doszło w znacznej mierze z powodu ognia sześciu ciężkich dział rosyjskich. Tylko przytomność umysłu Langiewicza i kontrataki kawalerii zapobiegły masakrze polskiej r. – ROGÓW: uprowadzono 135 osób – 1 kobietę i wszystkich mężczyzn ze wsi. Kobieta rozstrzelana w Końskich, mężczyzn wywieziono do obozów koncentracyjnych bądź na przymusowe roboty; Zbrodnię przeprowadził I zmot. Batalion niemiecki1944 r. – RUDA MALENIECKA: zgrupowanie oddziałów partyzanckich Obwodu Końskie (oddziały „Jerzego” i „Orkana”) pod dowództwem Antoniego Piwowarczyka „Wąsowicz” (zastępca Komendanta Obwodu) opanowało Rudę Maleniecką i rozbroiło policjantów granatowych z miejscowego r. – mając 97 lat, zmarł pochodzący z Mikułowic generał dywizji Franciszek Kamiński. Podczas okupacji był komendantem głównym Batalionów Chłopskich, a następnie członkiem Komendy Głównej AK. W okresie stalinowskim został skazany na 12 lat więzienia. Później odznaczony Orderem Orła 24 LUTEGO: W POLSCE1243 r. – we Lwówku Śląskim odbył się pierwszy turniej rycerski na ziemiach r. – Król Władysław II Jagiełło odnowił fundację klasztoru paulinów na Jasnej Górze, przyznając mu kolejne r. – w Radzyniu Chełmińskim został zawiązany antykrzyżacki Związek r. – w Pałacu Radziwiłłów w Warszawie (obecnie Pałac Prezydencki) odbył się pierwszy publiczny koncert 8-letniego Fryderyka r. – w Warszawie urodził się Stanisław Ignacy Witkiewicz „Witkacy” – malarz, pisarz, dramaturg, filozof, fotograf – autor „Nienasycenia” i „Szewców”, twórca słynnych portretów, główny teoretyk awangardowej grupy malarzy formistów. Założył w Zakopanem Teatr Niezależny, w którym objął kierownictwo artystyczne. Był jednym z najoryginalniejszych twórców kultury polskiej. 18 września 1939 r. popełnił samobójstwo w Jeziorach – kresowej r. – Rewolucja 1905: w Warszawie miała miejsce pierwsza akcja zbrojna bojowców r. – Prezydent RP Ignacy Mościcki wydał rozporządzenie o utworzeniu Biblioteki r. – s/s „Niemen”, jako pierwszy polski statek handlowy przekroczył równik. Wcześniej uczynił to jedynie okręt żaglowy Szkoły Morskiej „Lwów”.1943 r. – w Berlinie na stacji Friedrichstrasse żołnierze oddziału wydzielonego „Osa” (Organizacja Specjalnych Akcji Bojowych), podporządkowanego bezpośrednio Komendantowi Armii Krajowej, przeprowadzili zamach bombowy, w wyniku którego zginęło 36 osób, a 78 zostało rannych; ofiarami w większości byli żołnierze Wehrmachtu i funkcjonariusze niemieckiej r. – w więzieniu mokotowskim został powieszony skazany na karę śmierci po sfingowanym procesie gen. August Emil Fieldorf ps. „Nil”.1989 r. – w Krakowie doszło do starć pomiędzy zmierzającymi w stronę siedziby władz miejskich studentami i milicją. Rannych zostało 74 milicjantów, liczba manifestantów, którzy odnieśli obrażenia nie została r. – w Instytucie Badań Jądrowych w Otwocku-Świerku wyłączono pierwszy polski badawczy reaktor jądrowy 24 LUTEGO: CO PRZYNIESIE DZIEŃ?Godz. 10:30 – Warszawa: Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk weźmie udział w obchodach 80. rocznicy utworzenia na terenie Szkocji 1. Polskiej Dywizji Pancernej: Źródło: Wszystkim chyba znane jest staropolskie przysłowie: „Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”. Tłusty czwartek jest zawsze ostatnim czwartkiem przed Wielkim Postem. Jest to święto ruchome. W tym roku przypada 28 lutego. TradycjeDawniej dzień ten był początkiem wielkiego obżarstwa. Jedzono duże ilości tłustych mięs, bigosu i słoniny. Ponieważ był to ostatni dzień przed postem, nazywano go ostatkami. Twierdzono, że należy najeść się do syta, aby przetrwać 40 dni postu. Jedzenie pączków na słodko w Polsce pojawiło się w XVI wieku. Do niektórych z tych przysmaków wkładano migdały lub orzechy. Ten, kto znalazł w pączku „niespodziankę” miał być szczęśliwy przez całe życie. Kto zaś w tłusty czwartek nie zjadł ani jednego pączka, miał być skazany na niepowodzenia. Idealny pączek jest puszysty i posiada dookoła jasną obwódkę, co świadczy o tym, że był smażony na świeżym tłuszczu. Niestety posiada on około 240 kalorii, a statystyczny Polak zjada w tłusty czwartek 2,5 pączka. Aby więc zadośćuczynić tradycji i nie narazić się na złą wróżbę, w tłusty czwartek jedzmy pączki. Jednak mając na uwadze ich zgubny wpływ na naszą sylwetkę, spożywajmy je z umiarem. „Kiedyś nawet zażartowałem, że grubi księża nie powinni być przełożonymi, bo jeśli ktoś nie umie rządzić swoim ciałem, to jak będzie rządził innymi? Ale to chyba nie jest prawda” - o grzechu nieumiarkowania w jedzeniu i piciu, i o poście mówi ks. W. Węgrzyniak, biblista i Kaczyński: Czemu obżarstwo jest jednym z grzechów głównych?Ks. Wojciech Węgrzyniak: To wyraz braku kontroli nad sobą i braku troski o własne zdrowie. Troska o życie i zdrowie to nie tylko kwestia „nie zabijaj”, ale też nie przyczyniaj się do tego, by że można sobie porządnie pojeść, natomiast jeśli to by miało być już takie niekontrolowane obżeranie się, to ono będzie szkodziło także:Osiem duchów zła: Jak rozpoznać w sobie obżarstwo cielesne i duchowe?Co mówi Pismo św. o obżarstwie?Generalnie mało czytamy o obżarstwie, bo raczej to były czasy, kiedy ludzie głodowali. Nadmierne jedzenie kojarzyło się pozytywnie jako znak czasów mesjańskich, uczty biesiadnej czy szczęścia. Dobrze sobie pojeść było oznaką marzeń. Ludzie więc nie mieli wielkich problemów z objadaniem się. No może Ewangelii św. Łukasza jest taki fragment, który mówi, żeby „serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych” (Łk 21,34). Serce ociężałe to serce, któremu trudniej słuchać i wierzyć Bogu. Takie serce ma np. faraon, który nie chce wypuścić Żydów z Egiptu (Wj 7,14). Jezus zwraca więc uwagę na to, że obżarstwo ma wpływ na kondycje duchową słowa „łakomstwo” i „obżarstwo” odnoszą się tylko do nieumiarkowania w jedzeniu lub piciu czy mają szersze znaczenie? Pytam o to w kontekście słów z Listu do Filipian „Ich losem – zagłada, ich bogiem – brzuch, a chwała – w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne” (Flp 3,19)?Mówiąc „bogiem ich brzuch”, św. Paweł raczej myśli nie tylko o obżarstwie, ale jak pokazują greckie i rabinistyczne paralele, o wszelkich rozkoszach cielesnych. I chociaż moglibyśmy mówić nawet o obżarstwie w wymiarze niecielesnym poprzez nieumiarkowanie w rządzeniu, karierze, pracy czy relacji międzyludzkich, to z okazji tłustego czwartku warto się skupić na tym jednym elemencie ludzkiego „łakomstwa”, którym jest jedzenie i się zastanowić, czy w tym wypadku jesteśmy panami siebie czy rządzi nami brzuch, więc jemy i pijemy tyle, ile chcemy i kiedy nam się chce. A potem tyjemy, a jak tyjemy, to jesteśmy bardziej leniwi, a jak jesteśmy leniwi, to zaczynamy zawalać, a jak zawalamy, to inni mają do nas pretensje. A jak inni mają pretensje, to się denerwujemy, a jak się denerwujemy, to zajadamy stres… jedzeniem. To się może skończyć nie tylko otyłością, ale i często uciekają w obżarstwo, bo nie radzą sobie w życiu…Obżarstwo jest jedną z powszechnych form ucieczki od problemów. Zjem sobie, to się lepiej poczuję – takie skrótowe myślenie panuje dość często, bo w łatwy sposób można sprawić sobie przyjemność. I nawet samo w sobie to nie jest złe. Pytanie, ile tego zjem – bo lepiej zjeść dobrze, ale odpowiednio i się jednak, że jak już zaczynają się problemy z ciałem, to trzeba wrócić do spraw duchowych. Chodzi o to, żeby inwestować wtedy więcej w to, co nie jest cielesne: codzienna modlitwa, adoracja, msza św. czy rachunek sumienia, który sprawia, że jakoś siebie pomocna jest zwyczajna waga – częste ważenie się może mobilizować skutecznie. A jak już sprawy zachodzą za daleko, warto spotkać się z psychologiem czy Tłustym Czwartkiem nieodzownie związane są następujące po nim Środa Popielcowa i Wielki Post. Być może jakimś rozwiązaniem niektórych problemów może być właśnie podjęcie najbardziej. Post to bardzo potrzebny czas, który motywuje do tego, by rzeczywiście zmienić coś także w kwestiach odżywiania. W końcu „post” znaczy wstrzemięźliwość od jedzenia, a jak „wielki”, to i postanowienia nie powinny być także:Ile zjeść pączków, żeby nie zgrzeszyć? Odpowiada ekspert od ducha, ciała i poczucia humoru: o. Leon KnabitNiektórzy rezygnują ze słodyczy, inni nie jedzą wieczorami, a jeszcze inni decydują się na post o chlebie i wodzie w konkretne dni. To ważne również z punktu widzenia duchowego. Kiedy człowiek mniej się koncentruje na tym, co cielesne, to skupia się bardziej na tym, co duchowe. Troszkę się ten duch wtedy myślimy o grzechu, o świętości, o sobie, o bliźnim i o Panu Bogu. Mniej się kręcimy wokół tych spraw, które są związane z pamiętać o tym, co powiedział Jezus, że niektóre złe duchy „można wyrzucać tylko modlitwą i postem” (Mk 9,29). Ponadto jest to też forma umartwienia. Post wymyślono w czasach, kiedy tego jedzenia nie było za dużo, więc to, że cierpię, że nie jem i poszczę, to forma mojej ofiary za grzechy – w ten sposób pokazuję sobie i Panu Bogu, że chcę do Niego wrócić i zerwać z to dla mnie tak ważne, że rezygnuję z czegoś tak podstawowego jak jedzenie. Jak człowiek rezygnuje z czegoś, co jest bardzo ważne, to znaczy, że mu bardzo zdarzyło się księdzu usłyszeć w konfesjonale, że ktoś spowiada się z grzechu obżarstwa?Prawie w ogóle. Spowiadam od 23 lat, ale rzadko słyszę o grzechu obżarstwa. Może to wynikać z tego, że wiadomo, kiedy jest złość, nieczystość czy lenistwo, ale kiedy następuje obżarstwo? To już nie tak łatwo wtedy, kiedy już nie mogę więcej zjeść? Ale prawie zawsze można więcej zjeść. Czy wtedy, kiedy zjem więcej niż potrzebne? Tylko co to znaczy potrzebne? Czy jeśli przeżyję, jedząc dwie kanapki na śniadanie, to będzie obżarstwem, jak zjem cztery?Dlatego sądzę, że właśnie ta niekonkretność tego grzechu sprawia, że ludzie go nie widzą. Czy jest to grzech ciężki? Mówiąc żartem, na pewno prowadzi do ciężkości osoby, która się go popełnia. O grzechu ciężkim można by mówić tu chyba jedynie wtedy, kiedy ktoś ma kategoryczne zakaz jedzenia takich czy innych rzeczy, bo jest to zagrożenie dla zdrowia i życia, a tym się nie na obżarstwo przez pryzmat grzechu skłania także do myśli o bliźnim, który nie ma co świecie jest tyle jedzenia, że spokojnie można by wyżywić wszystkich głodujących. Problemem nie jest więc brak chleba, tylko brak relacji i organizacji. Poza tym zwyczajna odległość. Gdy zjem sobie w Tłusty Czwartek pączka więcej czy zrobię sobie porządne placki ziemniaczane, to czy zabieram jakiemuś dziecku w Afryce jedzenie? Gdy Jezus spożywał Ostatnią Wieczerzę albo pił w Kanie z Maryją, na pewno był na świecie ktoś, kto w tym czasie umierał z ktoś głodny siedział obok mnie albo był u sąsiadów, to bym się z nim prędzej podzielił. Natomiast przez to, że świat ludzi ubogich, czasem tylko pozornie, jest taki daleki i niedosięgalny, to się nim do końca nie zajmujemy. Ale może globalizacja w tej materii coś sobie kupić czy zrobić coś porządnego do jedzenia, ale powinno być takie minimum, żeby nikt na świecie nie głodował. To powinien być megawyrzut sumienia, że w czasach, kiedy mamy tyle jedzenia i taką kontrolę nad żywnością, nie jesteśmy w stanie zadbać o to, żeby ludzie nie umierali z różne organizacje, które pomagają głodującym i myślę, że przy okazji Tłustego Czwartku poza pomyśleniem o sobie przy zakupie pączka, można byłoby się zainteresować i wspomóc ich także:Jak wygląda tłusty czwartek w innych krajach?Ludzie świeccy coraz bardziej stają się wrażliwi na obżarstwo i otyłość. Niekiedy jednak spotyka się bardzo otyłych księży. Czy to nie jest pewnego rodzaju antyświadectwo?Z jednej strony tak, bo ktoś powie: jak ten człowiek może mówić o wielkich rzeczach, skoro nie jest w stanie zapanować nad swoim brzuchem. Kiedyś nawet zażartowałem, że grubi księża nie powinni być przełożonymi, bo jeśli ktoś nie umie rządzić swoim ciałem, to jak będzie rządził innymi?Ale to chyba nie jest prawda, bo znam wielu otyłych duchownych, którzy świetnie radzą sobie z powierzonymi im funkcjami i zadaniami. Warto też wskazać, że obżarstwo to grzech, który widać w postaci otyłości. Inne grzechy są mniej widoczne, na przykład palenie, chciwość czy rządza obżarstwem jest o tyle biedna sprawa, że co sobie pojesz nadmiarowo, to od razu widać. No nie da się tego ukryć i nie da się chodzić z wciągniętym brzuchem za długo. Więc w pewnym sensie to jest jakieś antyświadectwo, ale wolałbym widzieć w tym raczej sygnał, że coś nie gra w tym człowieku albo że jest to sprawa chorobowa i o tej ostatniej rzeczy też trzeba pamiętać, zanim się też trudniej wdrożyć jakąś dietę, bo zazwyczaj żywią się na plebanii tym, co przygotowuje gospodyni – trudno wtedy dokładać komuś obowiązków, wymagając przygotowania specjalnego posiłku. Z drugiej strony myślę, że to też dobrze, że są grubi księża, tak po ludzku. Nie jesteśmy ideałami, jesteśmy jak inni ludzie, więc jak ktoś gruby zobaczy grubego księdza, to mu się trochę lżej ma ksiądz rady dla tych, którzy zmagają się z nadwagą i obżarstwem?Potraktować to jako wyzwanie. Uwierzyć, że wbrew pozorom nie ma prostszej rzeczy niż praca nad sobą. Bo o ile nie jesteśmy w stanie wpłynąć na zanieczyszczenie całego świata, wojny czy głód w Afryce albo czasem nawet zmienić męża i żonę, to na siebie samych mamy największy z nadwagą to tak naprawdę taki papierek lakmusowy, czy jesteśmy w stanie cokolwiek zmienić na tym świecie. No bo jak zmienimy innych, jeśli siebie nie potrafimy zmienić? Więc podstawą jest uświadomienie sobie, że mam na to wpływ i podjęcie jest to łatwe. Od lat sam walczę z nadwagą. I mnie osobiście pomaga, kiedy co roku jeżdżę do Jerozolimy, bo tam trzymam się postanowienia, że chodzę codziennie na basen, by przepłynąć 1-1,5 km i jeszcze do tego z kilkanaście tysięcy kroków dziennie. I po miesiącu gubię kilka tym nie ma wtedy wielu okazji do objadania się z innymi, a te są w Krakowie. Generalnie, nie okłamujmy się. Najważniejsza jest decyzja i konkretne postanowienia podjęcia wysiłku fizycznego czy zaplanowania sposobu żywienia, zwłaszcza by jeść bowiem człowiek nie będzie ważył więcej niż zje. A jak się do tego dołoży codzienną modlitwę o wierność postanowieniu, to z Boża pomocą będzie na pewno lżej. Zachęcam i w każdym razie ja się jeszcze raz za siebie także:Jak skończyć z uporczywym grzechem? Nie wystarczy postanowienie poprawy Dziś tłusty czwartek. W dawnej tradycji ten dzień rozpoczynał cały tłusty tydzień, podczas którego, na stołach królowały suto kraszone potrawy, głównie mięsne, ale też pierożki i kapusta obficie zdobione miastach organizowane były w tym czasie bale maskowe, kuligi i wydarzenia teatralne, a na wsiach tłusty tydzień spędzano głównie w karczmach, we własnych domach, lub u sąsiadów- opisuje Iwona Łukawska, etnograf z Muzeum Okręgowego w które obecnie dominują w tłusty czwartek znane były już przed wiekami. Źródła podają, że racuchy podawano na stołach mieszczańskich już w XVI wieku, natomiast w biedniejszych rodzinach serwowano reczuchy, czyli bułeczki z mąki gryczanej oraz pszenne bałabuchy, które po wypieczeniu polewano suto tłuszczem ze skwarkami- dodała dawnej tradycji szczególnie hucznie obchodzono trzy ostatnie dni karnawału, po to, by wyszumieć się i wybawić przed Wielkim dobrego, pulchnego pączka tkwi w sposobie przygotowania ciasta. Jak mówi właściciel piekarni w Dwikozach Jan Mączka, robiąc ciasto należy dać wszystkie składniki zgodnie z przepisem, nie oszczędzać na niczym, a już szczególnie nie żałować masła, ani tłuszczu do smażenia. Ciasto najlepiej wyrobić ręcznie, ponieważ wtedy długo zachowuje świeżość i jest obserwacji Jana Mączki wynika, że w tym roku nieco zmieniły się gusty klientów, co do nadzienia. Preferowane są pączki z różą i marmoladą, podczas gdy w ubiegłym roku największy popyt był na pączki z budyniem i Sandomierza mówią, że tłusty czwartek to miła tradycja, ponieważ można pofolgować sobie ze słodkimi przysmakami. W tym dniu- jak stwierdziły- liczenie kalorii należy potraktować z przymrużeniem oka i degustować pyszności przygotowane przez pączek w zależności od nadzienia i wielkości ma od 250 do 400 kalorii. Prostsza sprawa jest z faworkami. Jeden ma 87 kalorii.